HOME
LAKIERY
WISH-LISTA
CZYTAM
OGLĄDAM
CONTACT


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świece. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świece. Pokaż wszystkie posty

Woskowe denko: Maj 2014


W tym miesiącu skromne denko jeśli chodzi o świece: udało mi się wypalić duży słoik Yankee Candle - Bahama Breeze oraz średni Bath & Body Works - Watermelon Lemonade.
Uwielbiam arbuzowe zapachy dlatego Watermelon Lemonade jest jednym z moich ulubionych, mam już w zapasie dużą świecę oraz wkład do elektrycznego odświeżacza o tym zapachu :)
Bahama Breeze to bardzo przyjemny, owocowy zapach, idealny na wiosnę i lato - polecam!



Zakupowo

Przestawiam moje nowe nabytki z Bath & Body Works i Yankee Candle :)


Średnia świeca Watermelon Lemonade - pachnie przebosko, będę musiała ją mocno oszczędzać, ponieważ dużych nie było i nie wiem, czy w ogóle się załapię... Arbuz wyraźnie wyczuwalny.


Duża świeca Lakeside - pachnie trochę jak perfumowana, z kolei koleżance skojarzyło się ze świeżo obieraną pietruszką ;D


Mini żel pod prysznic Country Chic :)


Duży słój Yankee Candle Salted Caramel - idealny zapach na jesień, słodki, ale nie duszący. Trochę kawowy? Mniam mniam. Skorzystałam z promocji -20% na wszystko w stoisku w Złotych Tarasach, przenoszą się dlatego wszystko sprzedają w promocyjnych cenach do końca sierpnia - warto skorzystać =)


3 woski Yankee Candle: Wild Passion Fruit (wycofywany), Sparkling Lemon i Fireside Treats.


Moja kolekcja Yankee Candle + BBW w nowym "domku"


Moja kolekcja świec Yankee Candle i Bath & Body Works rozrasta się w zastraszającym tempie, w związku z tym musiałam wygospodarować dla nich szafkę - do tej pory były porozstawiane w różnych miejscach. Jestem bardzo zadowolona z efektu, jak otwieram szafkę zapach jest boski =) 

W mojej kolekcji znajduje się:
- 15 dużych słojów YC (Beach Flowers, Summer Scoop, Sicilian Lemon, Beach Wood, Chocolate Bunnies, Pink Sands, Bunny Cake, Vanilla Lime, Bahama Breeze, Fluffy Towels, Pink Dragon Fruit, Harvest Welcome, Soft Blanket, Vanilla Cupcake, Sun & Sand)

- 4 duże tumblery YC (Vanilla Lime, Mango Nectarine, Blissful Autumn, Loves Me Loves Me Not)

- 5 średnich słojów YC (Mango Peach Salsa, Paradise Spice, River Valley, Mrs Claus' Cookies [swirl], Happy Thanksgiving [swirl])

- 2 małe słoje YC (Warm Spice, Pink Sands)

- 1 mała świeca Pure Radiance YC (Creme Brulee)

- 7 samplerów YC (Clean Cotton, Grapevine & Oak, White Gardenia, Welcome Christmas, Napa Valley Sun, Pumpkin Pie, Orange Dreamsicle)

- nie wiem ile wosków YC (hehe ;))

- 8 dużych świec BBW (Pineapple Mango, French Baguette, Frosted Cupcake, Spiced Cider, Nutmeg & Spice, Sweet Cinnamon Pumpkin, Orange Ginger, Peach Bellini)

- 1 mała świeczka BBW (Pumpkin Cupcake).

Większość świec kupowałam w promocjach, korzystając z kuponów rabatowych itd. Głownie dlatego, że sklepy internetowe mają mnóstwo ofert zniżkowych moja kolekcja aż tak się rozrosła... ;)

Moje ulubione zapachy to zapachy typowo jesienne lub spożywcze, uwielbiam zapach ciastek, ciasta, wszelkie dyniowe i cynamonowe. Wiosną i latem lubię lżejsze zapachy, świeże, owocowe i kwiatowe. Zimą oczywiście korzenne i aromatyczne. A które zapachy Wy lubicie? =)

Jestem zadowolona ze wszystkich świec oprócz jednej: Creme Brulee z linii Pure Radiance. Wąchałam ją na stoisku w Złotych Tarasach w Warszawie i urzekła mnie. Jak zobaczyłam ją na wyprzedaży -50% to od razu kupiłam. Po pierwszym paleniu knot bardzo się nachylił i zwiotczał, przy drugim tylko się tlił a potem ułamał więc w tym momencie świeca - mimo że jest to najmniejsza wersja  - nie topi się równomiernie tylko tuneluje ;( Będę próbować ją reanimować folią aluminiową oraz nakładką illumalid ale jestem zawiedziona... Dlatego więcej nie kupię świec Pure Radiance, od tej pory tylko słoje i tumblery ;) 


Haul: Yankee Candle & Bath and Body Works


Słowo "promocja" działa na mnie jak magnes... szczególnie jeśli dotyczy kosmetyków... lub świec ;) Z okazji Dnia Matki w Bath And Body Works można było w promocji kupić dwie duże świece w cenie jednej (moja ulubiona promocja!). Wiosną i latem lubię owocowe zapachy, więc skusiłam się na Peach Bellini oraz Pineapple Mango. 

Jako że w Złotych Tarasach jest także stoisko Yankee Candle - a ponieważ jest ostatni weekend maja a w tym miesiącu w weekendy w sklepach stacjonarnych wszystkie świece są tańsze o 20% - skusiłam się na Mango Nectarine z edycji limitowanej Cool Pops oraz duży słój Pink Dragon Fruit. Jako bonus mała świeczka Pineapple Cilantro oraz wosk Honey Blossom. Niestety nie było dużego słoja Summer Scoop, bo też bym kupiła, ale nic straconego - od miłej pani dostałam garść kuponów, które można wykorzystać w sklepie internetowym ... ;) Oj mój portfel ucierpi! 

Zakupy uważam za udane. Teraz byle do wypłaty... ;)

Haul: świece Bath & Body Works, Yankee Candle

Wybrałam się dzisiaj do Złotych Tarasów, a konkretnie do Bath and Body Works w celu zakupu świec, ponieważ wypaliłam moją pierwszą w całości - Warm Vanilla Sugar - został po niej szklany pojemnik, przyda się ;) 

Miałam w planie zakup jednej, może dwóch dużych świec, ponieważ aktualnie trwa promocja i można je kupić 20zł taniej niż zwykle. Oglądałam, wąchałam, wybierałam i nie mogłam się zdecydować =) Tak więc finalnie wyszłam z trzema dużymi świecami. 


French Baguette - aż trudno uwierzyć, ale ta świeca pachnie jak świeżutka, gorąca, dopiero wyjęta z pieca bagietka! Niesamowity zapach, od razu mnie urzekł i właśnie ta wylądowała w mojej zakupowej torbie jako pierwsza.


Spiced Cider - pachnie jak grzane wino, korzennie i słodko!


Frosted Cupcake - zapach waniliowego ciastka lub budyniu, bardzo przyjemny, lubię słodkie zapachy w długie wieczory. 


Wyszłam z BBW niesamowicie zadowolona z zakupów, udało mi się nawet przetłumaczyć sobie, że nie są mi potrzebne nowe żele pod prysznic/balsamy do ciała/mgiełki - na które swoją drogą również były fajne promocje ;) Ale byłam dzielna, muszę najpierw zużyć to, co już mam, a trochę to potrwa... 

W drodze powrotnej chciałam jeszcze zajrzeć do Douglasa, sprawdzić, czy są może nowe lakiery OPI (nie było) i traf chciał, że przechodząc trafiłam na stoisko-wyspę... Yankee Candle =] Nie miałam wcześniej świec YC dlatego też od razu radośnie pobiegłam do stoiska i ochoczo zaczęłam oglądać asortyment. 

Wybór padł głównie na woski, ponieważ były tanie (6zł/szt.) a dają pojęcie o zapachu bez konieczności zakupu dużo droższej świecy. Zakupiłam sobie również najprostszy kominek do wosków, ponieważ takowego nie posiadam. 


Miałam ochotę jeszcze na małą świeczkę Bunny Cake, ale niestety nie było, więc zdecydowałam się na Pink Sands, która jest słodka, ale lekka i przyjemna =) I śliczna, bo różowa =D


Czuję, że będę częstym gościem w Złotych Tarasach... ;) Jestem bardzo ciekawa, jak będą palić się świece/woski YC, ponieważ jeszcze nie wypróbowałam. 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...