HOME
LAKIERY
WISH-LISTA
CZYTAM
OGLĄDAM
CONTACT


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gliss Kur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gliss Kur. Pokaż wszystkie posty

Denko: Listopad & Grudzień 2013


Uff wreszcie dodaję denko z listopada i grudnia :) Ulubieńcy to produkty z Bath & Body Works a także tusz do rzęs Doll'd Up. Odkryłam też suche szampony Batiste, świetna sprawa! Na początku miałam problemy, jak ich używać, żeby uzyskać zadowalający efekt, ale metodą prób i błędów jakoś się oswoiłam i teraz je uwielbiam.

Udało mi się też zużyć wkład do odświeżacza elektrycznego z BBW o zapachu Vanilla Coconut - używam ich w kuchni. Są bardzo wydajne i ładnie pachną :) 

Na ten miesiąc dałam sobie zakaz kupowania nowych kosmetyków, chyba że akurat coś mi się skończy ale mam takie zapasy że nie przewiduję takiej sytuacji. No i daję sobie zakaz kupowania świec, do odwołania, ponieważ mam już taki zapas, że nie mam ich gdzie przechowywać... a ciągle kuszą mnie nowe. Mam co prawda jedno zamówienie w drodze, ale potem już basta ;) 


Denko: Grudzień 2012/Styczeń 2013

Jestem z siebie nawet dumna, całkiem konkretne to denko... aczkolwiek nie wszystkie z powyższych produktów udało mi się zużyć - niektóre się niestety przeterminowały ;( Kolejny dowód na to, że mam za dużo wszystkiego.

Część produktów wykończyłam jeszcze w grudniu, poprzednie denko robiłam przed Świętami, ponieważ chciałam się pozbyć pustych opakowań.


- Avon Senses - Serenity - żel pod prysznic, przyjemny, świeży zapach, bardzo doceniam takie, szczególnie o poranku ;)

- Bath & Body Works - Twilight Woods - żel pod prysznic o cięższym zapachu, jestem wielką fanką B&BW, polecam jeśli macie okazję wypróbować;

- Oriflame Feet Up - Cosy Moments Warming Cinnamon - krem do stóp, konsystencja raczej rzadka, za to zapach piękny :) Dobry dla osób, które nie mają szczególnych problemów ze stopami, do codziennego nawilżenia wystarczy. Aczkolwiek jeśli Wasze stopy potrzebują czegoś silniejszego, to polecam sięgnąć po inny produkt, bardziej "konkretny";

- OPI Avojuice - Peach Hand & Body Lotion - bardzo fajna emulsja nawilżająca do rąk i ciała od OPI, ja stosowałam tylko do rąk ze względu na rozmiar opakowania ;) Zapach brzoskwini bardzo mocny, jeśli nie przepadacie za mocnymi zapachami to odradzam. Mi pasował :)

- Oriflame - Nature Secrets Body Cream Wheat & Coconut - bardzo lubię kosmetyki do ciała o zapachu kokosu i ten nie jest wyjątkiem, połączenie z owsem ciekawe. Konsystencja przypomina masło, produkt jest niesamowicie wydajny, dlatego też nie dałam rady w całości go zużyć przed upływem terminu ważności :(

- Ziaja - lekki krem oliwkowy - przeliczyłam się z wielkością opakowania, podzielił los poprzednika. Krem świetny, tani, wydajny, moja skóra bardzo go lubi. Następnym razem jeśli się skuszę to na pewno kupię mniejszą wersję - tak czy siak polecam. No i ten oliwkowy zapach <3


- Cece Med Sweden - odżywka do włosów z jedwabiem - kocham! Moje włosy po tej odżywce zawsze są miękkie i błyszczące. Produkt bardzo wydajny. Polecam :)
- Gliss Kur - szampon do włosów farbowanych - bardzo mi odpowiadał, super zapach. Zapewne jeszcze wrócę do niego :)
- Bath & Body Works - Antibacterial Gentle Foaming Liquid Soap - Fresh Market Apple oraz Twilight Woods - kocham te antybakteryjne mydła, ślicznie pachną, są bardzo wydajne. Kupię kolejne :)
- Bourjois - płyn micelarny - wielokrotnie go wychwalałam, mój #1 do demakijażu;
- Colgate Plax - płyn do płukania ust - całkiem ok, aczkolwiek wolę Listerine ;)


- Bourjois - chusteczki do demakijażu - już mam kolejne opakowanie, są świetne :)

- Cien - zmywacz do paznokci - mój ulubiony, to już kolejna butelka. Od dłuższego czasu nie używam żadnego innego;
- Beautymint - Resurfacing Treatment with Retinol - nie jestem nim zachwycona, nie zauważyłam jakiegoś zbawiennego działania tego produktu na moją skórę, ponadto nie lubię kosmetyków bezzapachowych (bo śmierdzą);
- Avon - Ideal Shade - Fair - puder w kamieniu z Avonu, przyzwoity, bardzo długo go używałam, zostały jakieś resztki, które już nie nadają się do użytku. Mogę z czystym sumieniem polecić :)
- Sally Hansen - Insta-Dri - wysuszacz do lakieru, moja kolejna butelka. Lubię, aczkolwiek egzemplarz, którego obecnie używam namiętnie bąbluje i nie chce współpracować... w zapasie mam już Seche Vite ;)
- Essence - Gel Look Top Coat - szału nie ma, Seche Vite daje lepszy połysk ;)
- Oriflame - Giordani Gold - odżywka do rzęs do nocnego stosowania - szczerze mówiąc efektu nie zauważyłam. Moje rzęsy co prawda jakby urosły, ale przypisuję to działaniu innego produktu (L'Biotica odżywka do rzęs);
- Essence - błyszczyk nudziak, niestety starły się wszystkie napisy więc nie wiem, jaki to było kolor... w każdym razie super lekka formuła, delikatny kolor, nie klejący - ideał :) Zużyty do ostatniej kropelki;
- Oriflame - Wonder Lash Eye Enhancer Mascara - maskara w kolorze fioletowym. Tak, jak klasyczny Wonder Lash uwielbiam tak ten nie robi nic, nawet dobrze go na rzęsach nie widać :/ Odradzam. 

A jak Wasze denka? :)

Empties: November 2012

Not bad this month I'd say! Slowly going through my stash... here we go!

I mentioned most of these in my previous posts, all faves of mine. The Gliss Kur shampoos are very good, used up this one and loved it, I'm now using the red one for colour treated hair - they smell so good!

Bath & Body Works antibacterial liquid soap in White Citrus - I am officially in love and addicted to Bath & Body Works! This soap was amazing, it lasted over a month (!), smells so good! Love love love it! I am now using another soap from B&BW in Fresh Market Apple - divine stuff!

Olay Total Effects Face Wash - I really like this line from Olay, every product is so good (the ones I tried at least!) so this was no exception. I would buy it again but I like to try out new products and I have some new face washes to try already.

Oriflame Milk & Honey Hand and Body Cream - one of my favorite scents, it does a great job moisturising the skin. Also perfect for hands! Really recommend it.

Oriflame Silk & Cashmere Body Cream - lightweight and smells so delicate. Very good product!

Benefit They're Real mascara - I've had a love/hate relationship with this mascara, they were days when it worked perfectly and I was amazed with the results but there were also days when it made my lashes clumpy and stuck together blah! I don't know, I don't think I will repurchase it, it's too expensive for a mascara.

Collistar mascara - I wanted a blue mascara and it was perfect, great result and you could really see the blue color! I couldn't part with it even though I used it much longer than I was supposed to... I'm gonna miss this! It was expensive as well but worth the money.

IsaDora Eyeshadow Fix - the best eye primer I've used so far, I don't think I've tried anything that would be as good! Once I use the primers I use now I'm going back to that!

Oriflame lipstick in Nude Love - great color and it moisturized my lips like no other! I'm so sad it's gone, I think it's my first lipstick that I've used to the very end!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...