HOME
LAKIERY
WISH-LISTA
CZYTAM
OGLĄDAM
CONTACT


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty

Woskowe denko: Maj 2014


W tym miesiącu skromne denko jeśli chodzi o świece: udało mi się wypalić duży słoik Yankee Candle - Bahama Breeze oraz średni Bath & Body Works - Watermelon Lemonade.
Uwielbiam arbuzowe zapachy dlatego Watermelon Lemonade jest jednym z moich ulubionych, mam już w zapasie dużą świecę oraz wkład do elektrycznego odświeżacza o tym zapachu :)
Bahama Breeze to bardzo przyjemny, owocowy zapach, idealny na wiosnę i lato - polecam!



Yankee Candle - Relaxing Rituals - Vanilla


Za oknem leje deszcz, więc żeby jakoś umilić sobie dzień postanowiłam zapalić sampler Yankee Candle z serii Relaxing Rituals - Vanilla. Zapach jest bardzo dobrze wyczuwalny, zupełnie przytłumił palącą się w tym samym czasie świecę YC Bahama Breeze w dużym słoju. 
Zwykle tnę samplery na mniejsze kawałki i roztapiam w kominku, ale w tym wypadku zrobiłam inaczej i nie żałuję. Seria Relaxing Rituals jest (była?) chyba dostępna w Polsce, ja swój sampler kupiłam na Allegro. Sam zapach - dla miłośników wanilii jak najbardziej polecam, jest intensywny, ale nie dusi, nie za bardzo słodki, taki w sam raz. Warto spróbować :)




Yankee Candle Haul

Amerykańskie promocje są nie do pobicia. Właśnie dotarło do mnie zamówienie z yankeecandle.com a w nim:
- Storm Watch
- Ocean Star
- Spring Days
- Golden Sands
- wosk Apple Pumpkin.

Duże słoje kosztują 27.99USD jednak gdy kupowałam powyższe obowiązywała promocja kup dwie świece, weź dwie gratis - czyli zapłaciłam za dwie świece a dostałam cztery :-) Obecnie również trwa taka promocja, kusi mnie niesamowicie, zwłaszcza że pojawiły się nowe zapachy... 

Wosk Apple Pumpkin pachnie obłędnie, na jesień będę musiała zaopatrzyć się w słoik ;)

Yankee Candle - Lato 2014

W USA i na stronie yankeecandle.com pojawiły się już zapachy na lato 2014. Muszę przyznać, że brzmią bardzo zachęcająco! Od razu musiałam zamówić dwa słoje... ;)

The fun never ends. . . it's always happy hour with the casual, playful tang of fresh-squeezed lime in a classic margarita. 

Like gliding along a tropical reef, this unique watery fresh fragrance surrounds you in the soothing warmth of sea musk. 

 So creamy and luscious. . . pure coconut and warm vanilla create the ultimate island treat. 

This irresistible blend of ground cinnamon and rich vanilla is inspired by the refreshing horchata, a popular drink.

Jak się podobają? ;) Ja skusiłam się na Margarita Time i Sea Coral, ale Cinnamon Vanilla mocno mnie kusi - następnym razem. Promocje w USA są nie do przebicia, nawet z kosztami wysyłki koszt świecy wychodzi niższy niż w Polsce. A przy grupowych zamówieniach to już w ogóle bajka (chociaż ja póki co zamawiam sama). 

Dam znać jak przylecą ;)  

PS. Nie wiem, czy (i kiedy ewentualnie) te zapachy będą dostępne w Europie.

Woskowe denko: luty 2014


W lutym zużyłam mniej zapachów niż w styczniu, ale i tak nie jest źle. Udało mi się wyzerować:

- Yankee Candle - Paradise Spice (średni słoik) - zapach bananów z przyprawami korzennymi, idealny na zimę, bardzo polecam;
- Bath & Body Works - White Barn - Garden Freesia (średnia świeca) - uroczy, kwiatowy, delikatny zapach, bardzo wiosenny;
- Kringle Candle - Creme Brulee (wosk) - słodki zapach, cukrowy, szału nie ma;
- Kringle Candle - Atkins Cider Donut (wosk) - zapach słodkiego pączka z dodatkiem jabłek, pachnie pysznie;
- Bath & Body Works - Peach Bellini (wallflower bulb) - bardzo przyjemny, lekko brzoskwiniowy aromat. Raz zostawiłam go włączonego w pracy na noc i następnego dnia w całym biurze nim pachniało ;)
- Bath & Body Works - Vanilla Snowflake (wallflower bulb) - uwielbiam zapachy z nutą wanilii w kuchni, ten sprawdził się idealnie. Polecam!
- Yankee Candle - Camomile Tea (wosk) - nie ma go na zdjęciu, bo naklejka już wylądowała w moim zeszyciku z naklejkami z wosków ;) zapach jest bardzo relaksujący, na wieczory z książką wręcz idealny. Zapach herbatki z dodatkiem miodu, ja rumianku (na szczęście) bardzo w nim nie czuję :)

Woskowe denko: Styczeń 2014

Realizując noworoczne postanowienie o zużywaniu jak największej ilości świec i wosków, w styczniu udało mi się wykończyć następujące:

- Yankee Candle - Blissful Autumn (duży tumbler) - pachnie jak szarlotka z kruszonką, wyczuwam też gruszkę, świetny zapach na jesień;
- Yankee Candle - Pure Radiance Creme Brulee (mała świeca) - zapach przyjemny, jednak palenie tej świecy było katorgą, wosk zalewał knot, tunelowała, co i rusz musiałam jej robić kąpiel wodną aby usunąć nadmiar wosku... dobrze, że to już koniec ;);
- Yankee Candle - Warm Spice (mały słoik) - korzenny zapach, typowo zimowy, bardzo go lubię;
- Yankee Candle - Country Kitchen Winter Day (tarta) - zapach bardzo podobny do Season Of Peace, dla mnie super;
- Yankee Candle - Napa Valley Sun (sampler) - jeden z moich ulubionych zapachów, jak zobaczę gdzieś duży słoik to bez zastanowienia kupię, piękny! Kojarzy mi się z budyniem waniliowym ;),
- Kringle Candle - Pumpkin Latte (wosk) - słodki, kremowy, przyjemny zapach kawy z dodatkiem syropu dyniowego i cynamomu - pycha;
- Kringle Candle - Blueberry Muffin (daylight 12h) - smakowity zapach babeczki jagodowej, dla mnie mógłby być trochę intensywniejszy.
- Bath & Body Works - Frosted Cupcake (duża świeca) - zapach waniliowej, polukrowanej babeczki.

Całkiem dobry wynik :)



PS. Tumbler Blissful Autumn aktualnie służy mi do przechowywania tealightów a opakowanie po Frosted Cupcake świetnie się nadaje do trzymania w nim szminek :)


Yankee Candle - Autumn Woods, Drift Away, Rainforest, Oceanside

Tak jak wspominałam wcześniej, w drodze do mnie była jeszcze jedna - ostatnia na razie - paczka ze świecą/woskami Yankee Candle. Jednym z noworocznych postanowień zakazałam sobie kupowania nowych świec/wosków dopóki nie zużyję części zapasów. Jak do tej pory zużywanie idzie mi całkiem sprawnie (post ze zużytymi zapachami zamieszczę pod koniec miesiąca - takie woskowe denko). 

Autumn Woods - świeca wypatrzona na Allegro, pachnie dosyć specyficznie. Z opisu na oficjalnej stronie wynika, że kompozycja zapachowa zawiera: cedr, drzewo sandałowe, gałkę muszkatołową z cynamonem, piżmem i różami. Wydaje się dosyć ciężki, mimo że został przypisany do kategorii świeżej. Zobaczymy, jak będzie sprawowała się podczas palenia. 

Wraz ze świecą kliknęły mi się 3 woski: Drift Away, Rainforest oraz Oceanside.

Drift Away - cares float away on peaceful, blue waters surrounded by lush woodlands.

Rainforest - naturally clean and relaxing... Fresh, slightly moist air with hints of exotic flowers and greenery.

Oceanside - a quiet day at the beach . . . the warm, musky scent of calm sea air with touches of citrusy sunshine. 

Wybór tart uwidacznia moją aktualną preferencję, a mianowicie zapachy "wodniste" ;) Już nie mogę się doczekać ich wypróbowania. Z drugiej strony wiem, że będę je oszczędzać, ponieważ są trudno dostępne... ;)

Postanowienia Noworoczne


Robicie postanowienia noworoczne? Ja już dawno nie robiłam, więc w tym roku postanowiłam się sprawdzić i kilka postanowień poczynić.

1. Nie kupować świec "na gromadę", zużyć choć część zgromadzonych zapasów, w tym wosków zapachowych. W moim pokoju nie zmieszczą się już kolejne słoiki :( Będę usilnie starać się zużyć to, co mam.

2. Nie kupować kosmetyków "na gromadę", zużyć to, co mam i dopiero kupować nowe. Jak wyżej ;)

3. Schudnąć 10-15kg. W 2013 udało mi się schudnąć 15kg, ale w okresie świątecznym trochę się zapomniałam i przybyło mi ok. 3kg :/ Więc teraz znowu ostro do galopu! :)

4. Przeczytać 55 książek. Biorę udział w wyzwaniu na Goodreads.com, moim celem na 2014 jest właśnie 55 książek. W 2013 udało mi się przeczytać 40, ale dosyć późno zaczęłam.

5. Wyjechać na urlop. Od dłuższego czasu nie wyjeżdżałam nigdzie na urlop, a marzą mi się zagraniczne wojaże :) Powinno się udać!

Trzymajcie kciuki ;)

Zakupowo

Przestawiam moje nowe nabytki z Bath & Body Works i Yankee Candle :)


Średnia świeca Watermelon Lemonade - pachnie przebosko, będę musiała ją mocno oszczędzać, ponieważ dużych nie było i nie wiem, czy w ogóle się załapię... Arbuz wyraźnie wyczuwalny.


Duża świeca Lakeside - pachnie trochę jak perfumowana, z kolei koleżance skojarzyło się ze świeżo obieraną pietruszką ;D


Mini żel pod prysznic Country Chic :)


Duży słój Yankee Candle Salted Caramel - idealny zapach na jesień, słodki, ale nie duszący. Trochę kawowy? Mniam mniam. Skorzystałam z promocji -20% na wszystko w stoisku w Złotych Tarasach, przenoszą się dlatego wszystko sprzedają w promocyjnych cenach do końca sierpnia - warto skorzystać =)


3 woski Yankee Candle: Wild Passion Fruit (wycofywany), Sparkling Lemon i Fireside Treats.


Recenzja: Yankee Candle - Summer Scoop

Dzisiaj postanowiłam przybliżyć Wam jedną z moich ostatnio ulubionych świec Yankee Candle, czyli Summer Scoop. Jest to zapach pochodzący z wiosennej kolekcji. Ja posiadam duży słój. 

Etykieta zdecydowanie przyciąga oko - świece YC charakteryzują się między innymi pięknymi zdjęciami na etykietach, z tego względu można wykorzystywać je do dekoracji wnętrz =) Summer Scoop przedstawia smakowite lody owocowe, posypane jagodami i porzeczkami, w pięknym, różowym kolorze. Świeca jest po prostu śliczna =) 

Duże świece YC palą się od 110 do 150 godzin, cena regularna to 93zł, jednak sklepy prowadzące sprzedaż świec oferują często korzystne rabaty (np. przy zakupie dużego słoja drugi jest o 50% tańszy, itp). Warto śledzić promocje na facebooku oraz na stronach sklepów w internecie. 


Zapach Summer Scoop to zapach słodki, ale lekki. Owocowy i świeży, oraz kremowy. Idealnie pasuje na lato. Dobrze wyczuwalne są słodkie owoce, być może nutka waniliowa? Zapach wypełnia całe pomieszczenie, jednocześnie nie jest duszący i nachalny, nie męczy. Dla mnie rewelacja =)

Paląc duże świece YC należy pamiętać o kilku czynnikach:
- należy palić świecę każdorazowo ok. 3-4 godziny tak, aby wosk wytopił się aż do ścianek słoja - tworzy się wtedy płynny pierścień wosku (zdjęcie poniżej). Zapobiegnie to tunelowaniu świecy, tym samym wykorzystamy naszą świecę do samego końca. Warto pamiętać, aby nie zapalać dużej czy średniej świecy jeśli mamy w planie wyjście z domu w ciągu najbliższej godziny czy dwóch. Szkoda naszych pieniędzy;
- polecam zainwestować w nakładkę illuma-lid, która powoduje, że świeca równomiernie się pali, płomień jest stabilny a wytworzone ciepło kierowane jest w dół. Jest to wydatek rzędu 35zł, a pozwala nam cieszyć się naszą świecą dłużej =) 
- co do przycinania knota: nie należy z tym przesadzać. Jeżeli za bardzo skrócimy knot wówczas płomień jest mniejszy, wolniej rozgrzewa wosk i może "nie mieć siły" wytopić wosku aż do ścianek słoja, co może spowodować tunelowanie. Z własnych doświadczeń sugeruję odcinać jedynie "różyczki" tworzące się na czubku knota, oczywiście po zgaszeniu i wystudzeniu się świecy;


- pomocne w równomiernym paleniu świecy są także klosze, tak jak pokrywki illuma-lid kierują wytworzone ciepło z powrotem do środka słoja. Ograniczają jednak trochę wydobywanie się zapachu.

Świece YC nie są tanie, jednak nie trzeba od razu inwestować w drogie słoje, można wypróbować zapachy w formie wosków do kominka zapachowego bądź samplerów. Jest to świetna opcja dla osób lubiących często zmieniać zapachy. 

Szczerze polecam wypróbowanie zapachu Summer Scoop, ja do niego na pewno będę często powracać =)  Znacie? Lubicie? =)

Moja kolekcja Yankee Candle + BBW w nowym "domku"


Moja kolekcja świec Yankee Candle i Bath & Body Works rozrasta się w zastraszającym tempie, w związku z tym musiałam wygospodarować dla nich szafkę - do tej pory były porozstawiane w różnych miejscach. Jestem bardzo zadowolona z efektu, jak otwieram szafkę zapach jest boski =) 

W mojej kolekcji znajduje się:
- 15 dużych słojów YC (Beach Flowers, Summer Scoop, Sicilian Lemon, Beach Wood, Chocolate Bunnies, Pink Sands, Bunny Cake, Vanilla Lime, Bahama Breeze, Fluffy Towels, Pink Dragon Fruit, Harvest Welcome, Soft Blanket, Vanilla Cupcake, Sun & Sand)

- 4 duże tumblery YC (Vanilla Lime, Mango Nectarine, Blissful Autumn, Loves Me Loves Me Not)

- 5 średnich słojów YC (Mango Peach Salsa, Paradise Spice, River Valley, Mrs Claus' Cookies [swirl], Happy Thanksgiving [swirl])

- 2 małe słoje YC (Warm Spice, Pink Sands)

- 1 mała świeca Pure Radiance YC (Creme Brulee)

- 7 samplerów YC (Clean Cotton, Grapevine & Oak, White Gardenia, Welcome Christmas, Napa Valley Sun, Pumpkin Pie, Orange Dreamsicle)

- nie wiem ile wosków YC (hehe ;))

- 8 dużych świec BBW (Pineapple Mango, French Baguette, Frosted Cupcake, Spiced Cider, Nutmeg & Spice, Sweet Cinnamon Pumpkin, Orange Ginger, Peach Bellini)

- 1 mała świeczka BBW (Pumpkin Cupcake).

Większość świec kupowałam w promocjach, korzystając z kuponów rabatowych itd. Głownie dlatego, że sklepy internetowe mają mnóstwo ofert zniżkowych moja kolekcja aż tak się rozrosła... ;)

Moje ulubione zapachy to zapachy typowo jesienne lub spożywcze, uwielbiam zapach ciastek, ciasta, wszelkie dyniowe i cynamonowe. Wiosną i latem lubię lżejsze zapachy, świeże, owocowe i kwiatowe. Zimą oczywiście korzenne i aromatyczne. A które zapachy Wy lubicie? =)

Jestem zadowolona ze wszystkich świec oprócz jednej: Creme Brulee z linii Pure Radiance. Wąchałam ją na stoisku w Złotych Tarasach w Warszawie i urzekła mnie. Jak zobaczyłam ją na wyprzedaży -50% to od razu kupiłam. Po pierwszym paleniu knot bardzo się nachylił i zwiotczał, przy drugim tylko się tlił a potem ułamał więc w tym momencie świeca - mimo że jest to najmniejsza wersja  - nie topi się równomiernie tylko tuneluje ;( Będę próbować ją reanimować folią aluminiową oraz nakładką illumalid ale jestem zawiedziona... Dlatego więcej nie kupię świec Pure Radiance, od tej pory tylko słoje i tumblery ;) 


Yankee Candle: nowe woski itd...

Znudziły już Wam się posty o Yankee Candle? Mi nie ;) Dorwałam na Allegro trochę wosków, zapachy nie są dostępne w sklepach w Polsce więc nie mogłam się powstrzymać. Przyznaję, że mocno nadszarpnęłam swój budżet w tym miesiącu, ale trudno... 


Woski, na które się zdecydowałam pachną cudownie! Nawet przez folię, gdyż nie próbowałam ich jeszcze w kominku ;)

- Mountain Lodge
- Berry Tangerine
- Hazelnut Coffee
- Fireside
- Country Kitchen: Autumn Rain
- Vineyard
- Rainbow's End
- Cherry Lemonade
- Buttercream
- Juicy Peach
- Peppermint Bark

Nie ma wsród nich zapachu, który by mi nie odpowiadał. Na chwilę obecną najbardziej podobają mi się: Juicy Peach, Vineyard, Hazelnut Coffee (chciałabym dorwać w słoju!) oraz Rainbow's End. 

Dodatkowo zakupiłam 4 samplery:

Z samplerów zdecydowanie najbardziej urzekł mnie Pumpkin Pie - uwielbiam wszystkie "dyniowe", jesienne zapachy! Ten pachnie pysznie =) Napa Valley Sun również cudowny, ciepły, słoneczny! 

Idą do mnie jeszcze słoiki, więc niebawem zaprezentuję - no i chyba skończę z zakupami na jakiś czas, bo skończę marnie! Jeśli życzycie sobie bardziej szczegółowe opisy któregoś zapachu proszę o info w komenarzu =)

Haul: Yankee Candle & Bath and Body Works


Słowo "promocja" działa na mnie jak magnes... szczególnie jeśli dotyczy kosmetyków... lub świec ;) Z okazji Dnia Matki w Bath And Body Works można było w promocji kupić dwie duże świece w cenie jednej (moja ulubiona promocja!). Wiosną i latem lubię owocowe zapachy, więc skusiłam się na Peach Bellini oraz Pineapple Mango. 

Jako że w Złotych Tarasach jest także stoisko Yankee Candle - a ponieważ jest ostatni weekend maja a w tym miesiącu w weekendy w sklepach stacjonarnych wszystkie świece są tańsze o 20% - skusiłam się na Mango Nectarine z edycji limitowanej Cool Pops oraz duży słój Pink Dragon Fruit. Jako bonus mała świeczka Pineapple Cilantro oraz wosk Honey Blossom. Niestety nie było dużego słoja Summer Scoop, bo też bym kupiła, ale nic straconego - od miłej pani dostałam garść kuponów, które można wykorzystać w sklepie internetowym ... ;) Oj mój portfel ucierpi! 

Zakupy uważam za udane. Teraz byle do wypłaty... ;)

Miało być o paznokciach, a będzie o... YC

Tak, znowu zaszalałam ze świecami Yankee Candle =) Głównie kupuję je wtedy, gdy są promocje (buy one get one 50% off itp.), a że akurat w weekend trwa promocja z Fleszem (-20%) to żal mi było nie skorzystać. Od jakiegoś czasu planowałam zakup świecy Chocolate Bunnies, i po nią w sumie się wybrałam ale przy okazji wpadła mi jeszcze średnia świeca Mango Peach Salsa (w zapachu zakochała się moja mama) oraz 5 wosków: Mango Peach Salsa, Vanilla Satin, Nature's Paintbrush, Macintosh Spice oraz Black Cherry.


Za wszystko zapłaciłam niewiele ponad 150zł, więc było warto =) Miłej niedzieli!

Moja kolekcja Yankee Candle


Moja przygoda ze świecami Yankee Candle zaczęła się stosunkowo niedawno i raczej przypadkiem: wracając któregoś lutowego dnia z Bath & Body Works w Złotych Tarasach natknęłam się na wyspę YC... no i przepadłam =) 

Moją pierwszą świecą była mała Pink Sands, wzięłam tego dnia również kominek oraz kilka wosków zapachowych. Na obecną chwilę moja kolekcja YC liczy 6 dużych słojów, 2 duże tumblery, 2 średnie słoje, 2 małe słoje oraz 25 wosków i 1 sampler. 

Duże słoje: Fluffy Towels, Bahama Breeze, Soft Blanket
Duże słoje: Bunny Cake, Vanilla Lime
Duże tumblery: Vanilla Lime, Blissful Autumn
Średnie słoje: River Valley, Paradise Spice
Małe słoje: Pink Sands, Warm Spice
Duży słój: Vanilla Cupcake

Woski zapachowe (od góry od lewej):
Baby Powder, Camomile Tea, Strawberry Buttercream, Wedding Day, Loves Me Loves Me Not, Soft Blanket, Beach Wood;
Paradise Spice, Waikiki Melon, Fruit Fusion, Mandarin Cranberry, Red Velvet, Sweet Strawberry, Fresh Cut Roses;
Pink Dragon Fruit, Home Sweet Home, Lemon Lavender, Lilac Blossoms, A Child's Wish, Garden Hideaway, Beach Walk;
River Valley, Turquoise Sky x2, Black Coconut, Midsummers Night, Clean Cotton.

Woski lubię do wypróbowania zapachu, ale nie jestem w stanie zrezygnować ze świec, to one dają mi najwięcej radości. Ponadto od momentu zakupu dwóch pokrywek illuma-lid oraz klosza nie mam problemów z równomiernym paleniem się świec.

Zainwestowałam także w nożyczki do przycinania knota =) Jak szaleć to szaleć.


Na mojej "chcę-to-liście" figuruje jeszcze kilka świec, m.in. Chocolate Bunnies, Macintosh Spice, Sandalwood Vanilla i inne...

Lubicie Yankee Candle? =) W ten weekend z kuponem Flesz 20% zniżki w sklepach stacjonarnych, ja się chyba jutro wybiorę po Chocolate Bunnies =)

Bath & Body Works: promocja facebookowa + Yankee Candle

Wybrałam się dzisiaj do Złotych Tarasów, zachęcona informacją o promocji w Bath & Body Works, o której przeczytałam na facebooku. Promocja polegała na tym, że przy zakupie trzech produktów z nowej serii Escape Collection 2013 można było GRATIS wybrać sobie trzy produkty z linii Signature (w tej samej cenie lub tańsze). No genialna oferta! Normalnie produkty te kosztują całkiem sporo, bo 39zł za żel pod prysznic lub balsam do ciała i 49zł za mgiełkę, więc otrzymałam produkty warte ponad 100zł zupełnie za darmo. Rewelacja =)


Z Escape Collection 2013 wybrałam żel pod prysznic Aruba Coconut oraz mgiełkę i balsam Bali Mango. Chciałam żel pod prysznic Bali Mango, ale już był wyprzedany. Pachnie pięknie! Dostępny był jeszcze trzeci zapach, jagodowy, ale te dwa bardziej mi przypadły do gustu.


Jako gratisy wybrałam żel pod prysznic Be Enchanted (mam już mgiełkę o tym zapachu, uwielbiam!) oraz Warm Vanilla Sugar (dla przyjaciółki, która uwielbia waniliowy zapach). Wzięłam też mgiełkę Cashmere Glow. I nie zapłaciłam ani grosza za te cuda =)

Na deser poszłam jeszcze do stoiska Yankee Candle w Złotych z zamiarem kupna przykrywki do moich dużych świec (kolekcja się powiększa!), ale nie było. W zamian wybrałam sobie podstawkę i duży klosz, moja świeca Vanilla Lime prezentuje się w tym "ubranku" naprawdę bosko a poza tym równo się pali! Polecam =) Skusiłam się też na dużą świecę Vanilla Cupcake w pięknym, żółtym kolorze ;)


Pieniądz wydany, można spać spokojnie. Kiedy wreszcie przyjdzie ta wiosna???

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...